Pascha z orzechów nerkowca

Od zawsze uwielbiałam gotować, piec i kreować potrawy eksperymentując w kuchni 🙂 Będąc nastolatką zaczęłam przygotowywać prawdziwą wielkanocną paschę i tym samym wprowadziłam w moim rodzinnym domu tradycje zjadania tego deseru zaraz po świątecznym śniadaniu.

Dzisiaj kiedy mam świadomość tego jaki wpływ na nasze zdrowie ma to co jemy przygotowuję w pełni zdrowe i wartościowe potrawy. Jednocześnie staram się kultywować tradycje wyniesione z rodzinnego domu. Dziś w rozmowie telefonicznej moja Mama zapytała: ale pascha będzie? 🙂 Będzie i to jaka! Sami zobaczcie 🙂

Składniki:

  • 200 g orzechów nerkowca
  • 150 g daktyli
  • 3 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego
  • 1 cytryna „bio”
  • wiórki kokosowe
  • suszone morele, figi, rodzynki
  • kostka czekolady gorzkiej min. 70 % kakao
  • gaza

Wykonanie:

Orzechy nerkowca namaczamy w wodzie na całą noc. Daktyle moczymy w ciepłej wodzie około jedną godzinę. Odlewamy wodę, w której moczyły się orzechy i przekładamy je do miski. Dodajemy odsączone daktyle, olej kokosowy oraz skórkę i sok z cytryny. Całość dokładnie blendujemy do uzyskania gładkiej konsystencji „sera”. Do gotowej masy dodajemy łyżkę wiórków kokosowych oraz pokrojone na kawałki bakalie. Mieszamy. Miseczkę wykładamy gazą, wlewamy masę i przykrywamy końcami gazy. Na wierzchu kładziemy talerzyk, a na nim coś ciężkiego, np. słoik, wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Gdy „pascha” jest schłodzona, miskę odwracamy do góry dnem na talerzu, delikatnie zdejmujemy gazę i deser posypujemy startą czekoladą.