Chałwa sezamowa

Uwielbiam chałwę, jednak ta dostępna na sklepowych półkach pozostawia wiele do życzenia… Sezam stanowi tylko 49% składu, pozostała częśc to syrop glukozowo – fruktozowy, znany ze swojego szkodliwego działania na zdrowie oraz zmieniający metabolizm organizmu na produkcję tłuszczy. Postanowiłam przygotować w pełni zdrową i odżywczą chałwę w domu, wystarczą dwa składniki, dobry młynek i gotowe!

Składniki

300 g sezamu
2-3 łyżki miodu naturalnego (najlepiej od pszczelarza)
Dodatki do wyboru: ekstrat z wanili, pistacje, kokos, kakao, rodzynki i inne

sezam

Wykonanie:

Sezam wsypujemy na sucha patelnię i prażymy cały czas mieszając do uzyskania lekko złotego koloru i delikatnego zapachu chałwy. Bardzo ważne jest, żeby nie przypalić sezamu, bo wtedy chałwa będzie miała gorzki smak. Gdy tylko ziarenka nabiorą złotego koloru przesypujemy do miski i pozostawiamy do wystudzenia. Gdy sezam jest już wystudzony mielimy go, najlepiej w elektrycznym młynku do kawy, możemy spróbować też w blenderze kielichowym. Do gładko zmielonego sezamu dodajemy miód i dokładnie mieszamy aż do uzyskania klejącej masy. Możemy dodać też np. posiekane orzechy, bakalie lub kakao, by zrobić naszą ulubioną chałwę. Masę przekładamy do plastikowego pojemnika lub foremek silikonowych i ugniatamy dokładnie, a następnie wkładamy do lodówki na kilka godzin lub na całą noc.

 

chałwa kakaowa